Jestem kibicem polskich zespołów w europejskich pucharach od niecałych 20 lat.
Zawsze oglądam losowania i zaglądam czy Legia trafi na Żetysu Tałdykorgan czy może Gandzasapar Kapan, oglądam mecze pierwszych rund nawet na jakichś radzieckich streamach.
To co teraz czuję nie jestem nawet w stanie opisać.

Piast odpada najpierw po kuriozalnym golu z BATE przez cały dwumecz kontrolując grę.
Potem traci 2 gole z Łotyszami opisywane jako futbolowe jaja. Odpada ostatecznie z pucharów po golu w 82 minucie.

Cracovia odpada po dogrywce mając w dogrywce chyba 2 słupki i kilka sam na sam.

Lechia odpada po dogrywce mając w pierwszym meczu kilkanaście niewykorzystanych świetnych sytuacji i wygrywając zaledwie 2:1.

Na deser Legia, która odpada z rozgrywek po JEDYNYM straconym golu w całych rozgrywkach w 92 minucie.

Jestem załamany. Już sobie dobierałem grupę LE, liczyłem na jakiś Manchester albo Arsenal i wszystko stracone.

Kolejny sezon bez czwartkowego meczu polskiej drużyny. Ta irytacja i bezsilność gdy grają drużyny z jakichś piłkarskich zadupi Europy a my dalej bez żadnej reprezentacji.

Totalna bezsilność i smutek.

#mecz #ekstraklasa #pilkanozna #eurowpierdol